List protestacyjny przeciwko zakłamywaniu historii w książce "Śladami Żydów. Lubelszczyzna"

W dniu 26 sierpnia 2013 roku wystosowałem do Stowarzyszenia Panorama Kultur list protestacyjny w sprawie fałszywego fragmentu książki "Śladami Żydów. Lubelszczyzna".

List protestacyjny w sprawie książki Śladami Żydów LubelszczyznaList protestacyjny w sprawie książki Śladami Żydów Lubelszczyzna

 


Szanowni Państwo!

Z przykrością przyjąłem informację, że w wydanej przez Państwa książce Śladami Żydów. Lubelszczyzna umieszczony został fałszywy fragment opisujący domniemany mord jakiego w lipcu 1944 r. żołnierze AK i mieszkańcy Uchań mieliby dopuścić się na ukrywającej się 80-osobowej grupie Żydów.

Sprawa, o której Państwo piszecie, dotyka bardzo wrażliwych sfer współistnienia Polaków i Żydów i nawet po siedemdziesięciu latach niezmiennie wpływa na życie wielu osób. W Polsce, doświadczonej hekatombą II Wojny Światowej, tragedią Holokaustu i nieszczęściem wielu milionów rodzin także po wojnie, tak lekkie traktowanie spraw życia i śmierci świadczy z jednej strony o braku wrażliwości, a z drugiej o niezrozumieniu tematu. Jest to także świadectwo braku wyobraźni i odpowiedzialności, która cechować powinna osobę podejmującą tak ważki problem.

Wydaną przez siebie publikację opisujecie Państwo jako przewodnik realizowany w ramach projektu społeczno-edukacyjnego. Autorzy – naukowcy i historycy – zaproszeni do współtworzenia tego przewodnika mają zapewne nadać mu charakter naukowy. W związku z tym zastanawia mnie, czemu ma służyć wprowadzanie niesprawdzonych i skróconych informacji do przygotowanej już publikacji?  W żadnej mierze nie podnosi to rangi naukowej wspomnianego wydawnictwa. Wydaje się, że lepszym rozwiązaniem byłoby pozostawienie tej informacji do starannego, rzetelnego opracowania i opublikowanie jej w kolejnej wersji, jak postąpiłoby szanujące się wydawnictwo. Na półkach księgarni i bibliotek nie brak wszak "wydań kolejnych, uzupełnionych, poprawionych".

W związku z tą przykrą i haniebną sytuacją nasuwa mi się kilka pytań.
Czy Pan Emil Majuk, prezes Stowarzyszenia Panorama Kultur, koordynator projektu Śladami Żydów. Lubelszczyzna, poniósł konsekwencje wprowadzenia do książki błędnego fragmentu?
Dlaczego, mimo że pierwszy druk błędnego tekstu miał miejsce w 2011 roku i książka została rozesłana do bibliotek, Pan Emil Majuk nadal jest prezesem Stowarzyszenia?
Czemu służy samowolne dopisywanie treści do książki już po jej redakcji i korektach wprowadzonych przez historyków?
Jakie podjęli Państwo środki zaradcze, aby zapobiec tego typu karygodnym sytuacjom w przyszłości?
Oczekuję, że odpowiedzi na powyższe pytania zostaną przesłane w formie pisemnej na mój adres oraz opublikowane w internecie.

Z ulgą i radością przyjąłem informację, że do czasu wprowadzenia erraty dystrybucja została wstrzymana. Błędy redakcyjne zdarzają się często i poprawia się je między innymi w ten sposób. W przypadku pomyłek o mniejszym znaczeniu jest to wystarczające rozwiązanie. Dla uczciwego zamknięcia TEJ sprawy jest to jednak zbyt mało. Zbycie błędu tak dużej wagi erratą budzi podejrzenie, że wydawca tanim kosztem próbuje zrzucić z siebie odpowiedzialność – odpowiedzialność za fałszowanie historii, nawet jeśli nastąpiło ono w wyniku pomyłki.

Pozostawienie książki w obiegu (z erratą czy bez) skutkować będzie powstawaniem kolejnych szkodliwych mitów, jakoby Polacy mordowali Żydów w każdym zakątku Polski czy mitów o wciąż szalejącym polskim antysemityzmie.

Statut Państwa Stowarzyszenia w tej materii również nie pozostawia żadnych wątpliwości. W rozdziale II stanowi on:
㤠9. Celem Stowarzyszenia jest:
1) upowszechnianie wiedzy o kulturach europejskich, zwłaszcza Europy Środkowej, Wschodniej i Bałkanów, z uwzględnieniem kultur żyjących na tym terenie mniejszości narodowych oraz kultur terenów pogranicza
2) działanie na rzecz dialogu międzykulturowego i rozwoju współpracy pomiędzy osobami i organizacjami z krajów Europy Środkowej, Wschodniej i Bałkanów
3) działanie na rzecz integracji środowisk zainteresowanych kulturą Europy Środkowej, Wschodniej i Bałkanów (...)”

Publikacja zawierająca fałszywe informacje nie jest upowszechnianiem wiedzy i nie może nigdy za taką zostać uznana. Nie może być również dialogu i integracji opartych na nieprawdzie i budzeniu skrajnych emocji. Jeśli Stowarzyszenie chce realizować swój statut, najwłaściwsze byłoby w tej bardzo delikatnej sytuacji całkowite wycofanie książki ze sprzedaży i druk nowego, pierwotnego jej tekstu. Dopisany fragment podważył wiarygodność publikacji i rzetelność koordynatora, co już na wstępie rzutuje na odbiór pracy wszystkich osób zaangażowanych w projekt. Najwłaściwsze w związku z tym będzie zastąpienie starej wersji książki (także tych już rozkolportowanych egzemplarzy) nowym wydaniem, nawet jeśli miałoby się to odbyć ze stratą dla wydawcy. Tego wymaga uczciwość wobec ofiar wojny, świadków historii i zespołu redakcyjnego, a także szacunek dla pracy wszystkich osób zaangażowanych w powstanie przewodnika.

W związku z tym, iż poruszana problematyka dotyczy spraw publicznych, list ten kieruję także do niżej wymienionych osób oraz udostępniam publicznie w internecie.

Licząc na Państwa zrozumienie i szybką reakcję,




                                        Krzysztof Wójtowicz




Treść powyższego listu otrzymują:
1. Stowarzyszenie Panorama Kultur
2. Brama Grodzka – Teatr NN
3. Wójt Gminy Uchanie
4. Wielebny Ksiądz Proboszcz Parafii Uchanie
5. Dyrektor Gimnazjum w Uchaniach
6. Dyrektor Szkoły Podstawowej w Uchaniach
7. Dyrektor Biblioteki Publicznej w Uchaniach
8. Dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Uchaniach
9. Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej Okręg Zamość
10. Publikacja w internecie
11. a/a

 Dodaj komentarz

Przepisz kod: